Dziś o 12.00 GODZINA ŁASKI DLA ŚWIATA!

Autor w
1291
Dziś o 12.00 GODZINA ŁASKI DLA ŚWIATA!

To nie jest żadna magia. Maryi prosi tylko o jedno – byś zwrócił swoje serce i pragnienia w stronę Boga. On będzie twoją odpowiedzią.

Godzina Łaski związana jest z objawieniem w Montichiari we Włoszech. Matka Boża, objawiła się pielęgniarce Pierinie Gilli 24 listopada 1947 r. Pierina zobaczyła płaczącą Madonnę, której pierś przebijały trzy miecze. Powiedziała tylko trzy słowa: “Modlitwa. Ofiara. Pokuta”. Kiedy Pierina ponownie zobaczyła Matkę Bożą, bardzo się zdziwiła. Tym razem Maryja uśmiechała się, miała na sobie jasną szatę, a w miejscu trzech mieczy były przepiękne róże: biała, czerwona i złota.

Kolejny raz Maryja objawiła się Pierinie 8 grudnia, w Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP. Zastała ją wtedy modlącą się. Powiedziała jej: “Pragnę, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała. Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga”.

Na całym świecie w tym czasie odprawiane są nabożeństwa i msze święte, aby umożliwić wiernym modlitewne skupienie. Mnożna jednak modlić się indywidualnie. Możesz modlić się własnymi słowami, znanymi ci modlitwami, a nade wszystko wielbić Boga za Matkę, którą nam ofiarował i za Jego niezmierzoną dobroć dla nas. Tego dnia Maryja pomaga nam szczególnie zrozumieć nasze pragnienia i ofiarować je z ufnością Bogu. On sam wskaże nam drogę.

Czy to znaczy, że w pozostałe dni niebo jest dla nas zamknięte? Nie! Maryja oręduje za nami u Boga cały czas, nazywana jest przez to Matką Nieustającej Pomocy. Bóg z czułością patrzy na nasze marzenia, pragnienia i prośby. Nie zawsze jesteśmy jednak gotowi przyjąć Jego łaskę. Zatwardziałość naszych serc  jest potężna, a odpowiedzią na nią jest Boże miłosierdzie. Godzina Łaski to właściwy moment, aby sobie to uświadomić.Dla Boga czas nie jest istotny, a Godzina Łaski przypomnieniem dla nas, że od czasu zmartwychwstania Jezusa, niebo pozostaje dla nas otwarte zawsze.

Pewne młode małżeństwo dało takie świadectwo o cudzie, który wydarzył się w Godzinie Łaski:

Jesteśmy z mężem razem już ponad osiem lat. Do tego roku byliśmy niestety “tylko” małżeństwem, a bardzo chcieliśmy być rodziną. Sześć lat temu zaszłam w ciążę, która zakończyła się poronieniem.

Długo nie mogliśmy sobie z tym poradzić. Odsunęliśmy się od Kościoła, od Boga, niejako obarczając Go winą za ten nasz dramat. Ponadto zaczęłam poważnie chorować i oficjalne zdanie lekarzy było takie, że raczej nie będziemy mieć dzieci z powodu olbrzymich zaburzeń hormonalnych.

Przypadkowo przeczytałam o Godzinie Łaski. (…) Wtedy pierwszy i jedyny raz, właśnie w tej godzinie, poprosiłam o łaskę macierzyństwa. Po kilku godzinach, już w domu, poczułam się dziwnie. Wysłałam męża do apteki po test ciążowy twierdząc, że WIEM, że jestem w ciąży. Jak mógł mi uwierzyć? To niemożliwe…

za: deon.pl

54321
(9 głosów. Średnia 4.33 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *