effatha!

Autor w
154
effatha!

(Mk 7, 31-37)
Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu. Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, z dala od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: “Effatha”, to znaczy: Otwórz się. Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić. Jezus przykazał im, żeby nikomu nie mówili. Lecz im bardziej przykazywał, tym gorliwiej to rozgłaszali. I przepełnieni zdumieniem mówili: “Dobrze wszystko uczynił. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę”.

Kiedy ktoś idzie z problemem do psychologa czy psychiatry często słyszy słowa, że “ma się otworzyć”, “otwórz się”, “wywal z siebie to wszystko, co w tobie siedzi, co ci przeszkadza, co cię gryzie, co nie pozwala ci iść dalej”. Ludzie “otwierają się” w konfesjonale, “otwierają” przed Bogiem swoje serce i szukają u Niego rady, często On jest ich jedyną “deską ratunku”. Wielu z nas potrzebuje jezusowego “effatha”. Otworzyć się na Boga jest zawsze początkiem lepszego. Bog otwiera uszy, serce, niszczy blokady w nas, rozwiązuje język, abyśmy modli “prawidłowo mówić”, w domyśle-błogosławić, dobrze mówić do ludzi i ludziom. Otwierać ich na Jego działanie.

Ksiądz w swoim życiu rozmawia z tysiącami ludzi, różnych, szuka wspólnego języka, jego zadaniem jest otworzyć ich na Boga, otwierać ich na siebie samych. Żyjemy w czasach “zamykania się”. Nie tylko coraz większe płoty i mury budujemy względem sąsiadów, sadzimy choinki i drzewa, żeby się odgrodzić, żeby nasza posesja, nasz teren był jak najmniej dostępny. Wygłuszamy ściany, ale czy da się wygłuszyć serce?  Lubimy “zamknięcie”. Wielu cierpi, nawet nie wiedziąc o tym jak bardzo są zamknięci…w sobie. Kiszą się we własnym sosie. Nie potrafią się otworzyć, może nie chcą. Może i do nich dojdzie dzisiaj to słowo”effatha”, które otworzy w nich to wszystko co jest pozamykane na cztery spusty.  Otwórz się…na pomoc, na Jego pomoc!

54321
(14 głosów. Średnia 4.93 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *