hojność

Autor w
83
hojność

(2 Kor 9,6-11)
Bracia: Kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie. Każdy niech przeto postąpitak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg…

Hojność powinna wyróżniać życie czlowieka wierzącego, chrześcijanina. Hojność mówi o szeroki  sercu, o wrażliwości. Hojność pokazuje coś pięknego, mianowicie to, że człowiek jest zdolny do dzielenia się, chce się dzielić z drugim, potrzebującym. Ten, kto daje autentycznie, cieszy się z tego, że może dać, że może pomóc i nigdy tego nie wypomina, no chyba , że nie robi tego z serca, tylko z przymusu, dla jakiejś korzyści, żeby zaistnieć!

Jak ksiądz miałem okazję poznać wielu ludzi, różnych, bogatych, biednych, skąpych i hojnych, z otwartym i zamkniętym sercem i z takim samym portfelem. Mogę powiedzieć z ręką na sercu, że zazwyczaj ci biedniejsi byli najbogatsi. Dzielili się ze swojej biedy, z tego niewiele, albo i z tego “nic”. Widziałem jak pomagają innym, jeszcze bardziej potrzebującym. Widziałem piękne świadectwa ludzi o niewyobrażalnej wrażliwości i hojności, która zawstydzała także mnie. To były piękne lekcje. Widziałem ludzi z wartościami, z priorytetami dla których rzeczy materialne były najmniej ważne. Do dziś nie zapomnę pewnej rodziny, która wchodziła w wiarę kupując Pismo święte za ostatnie pieniądze. To było szaleństwo – nawet dla wierzącego księdza. A jednak Bóg pobłogosławił im hojnie. Bo Jego imię, bardzo piękne to HOJNOŚĆ. A moje drugie imię? To hojność czy skąpstwo? Bo to, co będę siał to będę zbierał…obym tego nie zapomniał. Ktoś powiedział: “naucz się dawać bez wahania, tracić bez żalu i zdobywać bez chciwości”! Hojny to znaczy bliższy drugiemu czowiekowi!

54321
(11 głosów. Średnia 5 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *