Jezus by poszedł...

Autor w
123
Jezus by poszedł...

(Łk 15,1-10)
Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: “Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”. Powiadani wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia (…)

Tak sobie głośno myślę, że gdyby Jezus chodził dzisiaj po TYM świecie, gdzie by poszedł, w jakie miejsca, po kogo? Myślę, że poszedł by do tej opcji politycznej, której ideały dalekie są ideałom ewangelicznym, zjadłby z nimi obiad, pogadał,  poszedłby do ludzi LGBT, wypiłby z nimi piwo, pogadał, poszedłby do prostytutek, które świadczą usługi na drogach i w domach publicznych, spojrzałby na nie z miłością, poszedłby do tych, którzy gdzieś mocno się pogubili, może do tych pijaczków cały dzień stojących przed sklepem, poszedłby do tych, którzy odwrócili się od Kościoła bo mieli swoje powody, nie gromiłby ich, ale serdecznie wysłuchał, tak,  ON by poszedł. Wbrew ludzkim schematom i szemraniom: “do takich polazł, z takimi się zadaje, a może sam jest jednym z nich”. I pewnie by powedzieli LEWAK z tego Jezusa! I podejrzewali GO o najgorsze!

Zastanawiam się dlaczego my tam nie idziemy? My, którzy niby mamy GO naśladować!  Dlaczego nie biegniemy na peryferie Kościoła ? Ze strachu? Z lęku? Ze wstudu? Żeby nie zszargać sobie opinii? Jezus zostawił 99 i szedł po tą jedną. Może te babcie w Kościele, które i tak będą trzeba w jakimś sensie “zostawić” i pobiec po tamych…Może trzeba zaryzykować? Jezus robił to stale!

54321
(15 głosów. Średnia 5 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *