kazanie pasyjne - pan Piłat!

Autor w
149
kazanie pasyjne - pan Piłat!

Postać kontrowersyjna. Pogmatwana. Z narodowości Rzymianin. Człowiek „na stołku”. Prokurator, namiestnik który piastował swój urząd 10 lat nim był. Polityk niższej rangi, coś a la sołtys, wójt czy burmistrz, lub komendant policji mniejszej miejscowości.

Mógł trafić zdecydowanie lepiej. Judea to była trochę taka dziura – mówiąc naszym językiem. Brał co było. Każdy namiestnik miał w zwyczaju łupić swoich poddanych, narzucając im podatki i daniny. Z tego żył, po kilku latach zarządzania prowincją można było wrócić „na emeryturę” do Rzymu z bajecznym majątkiem i świetnie się bawić.

Pamiętam jak ktoś powiedział kiedyś, że pierścień władzy jest niebezpieczny. I ten kościelny i ten świecki. Jeżeli dzierży go ktoś głupi to biedni są ci ludzi, którymi zarządza. Mówi się, żeby dać człowiekowi władzę, a zobaczy się jakim on jest naprawdę. Ten, kto ma władzę zazwyczaj pociąga sznurki, a jednakże Piłat był taki „pionkiem” w rękach innych Żydów. Oni znali jego czuły punkt. Mistrzowie manipulacji, stare lisy, pobożni dyplomaci. Piłat dał się im ograć, postawili na swoim!

Całym swoim sercem, duszą i umysłem, ze wszystkich sił Piłat swoich nienawidził Żydów. I z wzajemnością. W mentalności żydowskiej zapisał się jako człowiek władczy, okrutny i bezwzględny, zresztą był okupantem, a kto lubi okupanta?

Według wielkiej mistyczki, bł. Anny Katarzyny Emmerich, odwołany, skazany na wygnanie do Galii, wzgardzony i zapomniany, z rozpaczy odebrał sobie życie. To tyle z jego CV.

Dlaczego chcę mówić dziś o Piłacie? Bo chcę powiedzieć o takich wyrokach, sądach, głupich, niesprawiedliwych TYCH WIELKICH I TYCH MAŁYCH, WE WIOSCE, MIEŚCIE, ZAKONIE, PARAFII, PRACY, RODZINIE które są sfingowane, fałszywe, często wyssane z palca

Mówił trafnie ks. Pawlukiewicz: „Przekonywano kiedyś, że wśród nas najwięcej lekarzy, bo każdy zna się po swojemu na chorobach i ich leczeniu. Ale to błąd. Stokroć więcej wśród nas sędziów.

Ktoś zajechał samochodem drogę – to NA PEWNO JAKAŚ GŁUPIA BABA.

Ktoś źle załatwił sprawę – jest beznadziejny, NIC NIE POTRAFI ZAŁATWIĆ.

Ktoś leży na chodniku – TO NA PEWNO PIJAK

PROB. PO STU LATACH KUPIŁ SOBIE NOWE AUTO – NA PEWNO NA NASZE

I TAK W NIESKOŃCZONOŚĆ.  To już nie sądy dwudziestoczterogodzinne. To sądy dwudziestoczterosekundowe. Spojrzenie. Odruch. Wyrok.

A Chrystus tak mocno podkreślał: Nie sądźcie! Bo tylko Bóg przenika i zna człowieka. Każde sądzenie brata jest pychą. A pycha ludzka jest tak wielka, że człowiek porwał się, by sądzić Boga. Ślepy Piłat osądzał Syna Bożego. Ten człowieczek chciał sądzić „światłość ze światłości”. Ziarno piasku z dna morza chciało.ogarnąć.ocean. Piłat może i starał się uwolnić Jezusa, ale ten tłum tak bardzo domagał się wyroku.  Może ktoś mówić: w zasadzie to staram się być chrześcijaninem, ale ten tłum wokół mnie tak głośno krzyczy, o eutanazji, o aborcji, o in vitro. Oni tak głośno krzyczą u mnie w biurze, na uczelni, w firmie, w szkole, że ja milczę i dyskretnie umywam ręce.

To ciekawe, bo PIŁAT walczył na początku o Jezusa. Doliczyłem się, że aż 6 razy z jego ust pada zdanie: „niewinny”, „nie znajduje w Nim winy”. A jednak uległ ŻYDOM i w „białych rękawiczkach”, DYPLOMATYCZNIE pozbywa się problemu czyli Jezusa. Niby to nie on skazał, a jednak to on skazał! Nie pobrudził sobie rąk, to prawda, ale pobrudził sumienie…

Pewnie w głowie po cichu kalkulował sobie. Stracił by dużo – stołek, szacunek, splendor, kasę. Ten z pozoru dobry dyplomata traci jednak wszystko… Jedna decyzja może przekreślić całe nasze życie, i życie drugiego człowieka.

TO NIEWYOBRAŻALNE!

W życiu wiele razy można spotkać ludzi, którzy lubią zakładać białe rękawiczki. A ci, co myślą, że ich nie mają przeważnie maja je najgrubsze i najbielsze. Czasem tak się do nich przyzwyczajamy, że zapominamy ich ściągać i chodzimy w nich całe życie.

Mobbing to wpółczesne białe rękawiczki. Pan dyrektor takiej czy innej firmy, może dyrektor szkoły, może ktoś inny „na stołku” będzie drożył, tak będzie dogryzał, „wymagał”, wołał na dywanik 500 razy, zawsze będzie coś źle, a bo to koledzy się skarżą i koleżanki, a bo to za szybko do pracy przyszła albo za późno, albo to za głośno oddycha itd… aż zniszczy tak czyjąś psychikę, aż tak kogoś wykończy, że osoba sama „dobrowolnie” odejdzie, bo wpada w nerwicę, depresję, zaczyna wariować, odchodzi żeby zawału nie dostać. Cel osiągnął! Nie mógł powiedzieć uczciwie, że są cięcią i przeprasza, ale musi zwolnić kilka osób. Nie! Woli zrobić to w białych rękawiczkach…

XXI wiek. Kontrowersyjna postać. Pogmatwana. Z narodowości POLAK. Polityk, Burmistrz, sołtys, dyrektor, ksiądz, siostra zakonna, fryzjer, sklepikarz, mąż, żona, a może TY? Czyli współczesny… PIŁAT. SĘDZIA w białych rękawiczkach. Ile jeszcze razy w życiu je założysz? Ile razy w tym tygodniu sięgniesz po białe rękawiczki aby zabić drugiego człowieka swoim sądem? Nie martw się. Kiedyś tacy eleganccy panowie „w białych rękawiczkach” poniosą twoją trumnę na cmentarz. Ty już przestaniesz sądzić, wtedy odbędzie się sąd nad Tobą,  najbardziej ostateczny i najbardziej sprawiedliwy ze wszystkich…

54321
(15 głosów. Średnia 4.87 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *