kiepska modlitwa...

Autor w
152
kiepska modlitwa...

(Łk 18, 1-8)
Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni się modlić i nie ustawać: “W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: „Obroń mnie przed moim przeciwnikiem”. Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: „Chociaż Boga się nie boję ani się z ludźmi nie liczę, to jednak ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie”. I Pan dodał: “Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”.

Gdybym miał określić w jednym zdaniu kim jest chrześcijanin, odpowiedziałbym, że chrześcijanin to człowiek modlitwy! Na pewno! Jaka jest moja modlitwa takie jest moje chrześcijaństwo! Nie mogę mówić stale się usprawiedliwiając, że nie mam czasu na modlitwę. Jesli go nie mam, a raczej nie potrafię Go znaleźć to znaczy, że kiepski ze mnie “wierzący”. Wszelkie kryzysy w życiu duchowym zaczynają się od braku… życia duchowego, czyli braku modlitwy.

Dziś widzimy, za przykładem wdowy, że ona ma być natrętna, nachalna, wytrwała, bezczelna wręcz. Taka modlitwa podoba się Bogu! Bo jest od serca, jest wyrzuceniem w stronę Boga tego co teraz konkretnie przeżywam, co jest w moim sercu. Bóg to rozumie! Modlitwa nie polega na recytowniu Bogu pobożnych słówek, pięknych, ugładzonych. Nie! Można czasem tak pięknie i jednocześnie tak bezmyślnie, tak pusto modlić się, a raczej klepać coś w otłchłań. Czy o to Bogu chodzi?  Czy zależy Mu na takiej “modlitwie”? Bóg nie patrzy na czas odprawiania naszych modlitw, choćby trwały godzinami, nie na wielość słów, chociażby najpiękniejszych, patrzy na to ile w tej modlitwie jest miłości i chęci spotkania się. Patrzy na to ile w tej modlitwy jest WIARY! Jak często łapiemy się na modlitwie bez wiary…Kiepska modlitwa równa się kiepskie życie… Nie pozwólmy sobie na jej bylejakość.

Wróćmy na nowo do Boga i do modlitwy, która daje nam siłę do życia!

54321
(16 głosów. Średnia 5 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *