Męczennicy ze Sri Lanki!

Autor w
216
Męczennicy ze Sri Lanki!

(J 20, 11-18)
Maria Magdalena stała przed grobem, płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa – jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej: “Niewiasto, czemu płaczesz?” Odpowiedziała im: “Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położonoę. Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: “Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?” Ona zaś, sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: “Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę”. Jezus rzekł do niej: “Mario!” A ona, obróciwszy się, powiedziała do Niego po hebrajsku: “Rabbuni” , to znaczy: Mój Nauczycielu! Rzekł do niej Jezus: “Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego”. Poszła Maria Magdalena i oznajmiła uczniom: “Widziałam Pana”, i co jej powiedział.

Dzisiaj słyszymy o zapłakanej Marii Magdalenie. Łzy, płacz są wyrazem bezsilności, wielkiej bezsilności. Wzruszyło się serce Marii Magdaleny na widok pustego groby. Biedna, myślał, że ktoś zabrał Ciało Jezusa, nie miała na to słów, zostały łzy. Czasem tak w życiu bywa, że brakuje nam słów, jest nam tak ciężko, tak smutno, coś przeżywamy w sobie, zostają wtedy tylko łzy. One są wyrazem tego co niewyrażalne. Dzięki Bogu, że mamy łzy, że nasze serce jest żywe.

W niedzielę Zmartwychwstania obiegła cały świat wiadomość o zamachach w Sri Lance. Ludzie wierzący, którzy szli do Kościoła na mszę świętą już z niego nie wyszli. Ponad 300 osób, w tym dzieci. Oglądałem zdjęcia. Wstrząsające. Kościół przypomina pobojowisko, zakrwawione figura Chrystusa zmartwychwstałego, ostała się, jakby Chrystus chciał powiedzieć: “OSTATECZNE zwycięstwo i tak należy do Mnie” . Drobne ciała dzieci ubrane na biało w trumnach, jakby na chwilę zasnęły, z jednej trumny wystają wielkie skrzydła anioła przymocowane do ramion dziecka. Łzy same kapią na klawiaturę… Szli na spotkenie ze Zmartwychwstałym i spotkali się z Nim twarzą w twarz! Po ludzku jednak pojawia się ogromny bunt i sakramentalne pytanie: dlaczego?

Fanatycy w islamie mają się dobrze. Jak powiedział tamtejszy arcybiskup: “tak zachowywać się mogą tylko zwierzęta”, nie ludzie! I to prawda. Dziękujmy Bogu, że w naszym kraju nie ma miejsca dla najeźdźców, dla opętanych islamem morderców. Każdy atak terroryzmu należy potępiać, i to głośno! Jak można odbierać życie w imię “boga”? Nie wolno nam przechodzić obojętnie wobec takiego barbarzyństwa, bo jeśli my zamilkniemy to kamienie wołać będą!

W dniu Zmartwychwstanie Kościoł zyskał nowych męczenników, bo przecież zostali zabici za to, że są chrześcijanami, za te, że ich serce należało do Boga prawdziwego, do Jezusa. Świeci Męczennicy ze Sri Lanki módlcie się za nami!

Apokalipsa obiecuje: “I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już [odtąd] nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły» I rzekł Zasiadający na tronie: «Oto czynię wszystko nowe». I mówi: «Napisz: Słowa te wiarygodne są i prawdziwe»“. Chciałoby się powiedzić: Przyjdź już Panie Jezu!

54321
(20 głosów. Średnia 5 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *