Notre Dame...

Autor w
285
Notre Dame...

Wczoraj cały świat obiegły smutne zdjęcia i filmy słynącej na cały świat, płonącej katedry Notre Dame w Paryżu. Katedra  – symbol chrześcijaństwa, symbol Paryża. Czy to nie dziwne, że w Wielkim Tygodniu , bardzo ważnym czasie dla  nas chrześcijan, staje się takie nieszczęście? Czy to nie jest zanak? Czy aby Bóg nie chce czegoś światu powiedzieć? Kard. Dziswisz słusznie zauważył: “”Ta płonąca katedra to symbol płonącej Europy. Oby ten ogień przyczynił się do odnowy Europy i chrześcijaństwa w Europie” . Ten pożar to symbol upadku chrześcijańskiego zachodu, który wypiera się Boga, który z Bogiem niewiele chce mieć wspólnego i wszystko robi wbrew niemu. Francja, która chce być “laicka, świecka”, Francja, która usuwa pomniki papieża dzisiaj płacze… Abp Gądecki napisał, że “na naszych oczach ginie religijne i kulturalne dziedzictwo Europy i świata.” Czy świat się obudzi? Czy ten pożar da coś ludziom do myślenia? Czy ten pożar “podpali” żar wiary? “Dzieła człowieka są tak samo kruche jak człowiek” – jakie to prawdziwe. Katedrę z czasem pewnie się odbuduje, ale czy odbuduje się ruiny, zgliszcza wiary w sercach wielu ludzi, francuzów i nie tylko? Oby, oby…

54321
(7 głosów. Średnia 4.57 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *