obojętność...

Autor w
180
obojętność...

(Mk 7, 24-30)
Jezus udał się w okolice Tyru i Sydonu. Wstąpił do pewnego domu i chciał, żeby nikt o tym nie wiedział, nie mógł jednak pozostać w ukryciu. Zaraz bowiem usłyszała o Nim kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, padła Mu do nóg, a była to poganka, Syrofenicjanka z pochodzenia, i prosiła Go, żeby złego ducha wyrzucił z jej córki. I powiedział do niej Jezus: “Pozwól wpierw nasycić się dzieciom, bo niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom”. Ona Mu odparła: “Tak, Panie, lecz i szczenięta pod stołem jedzą okruszyny po dzieciach”. On jej rzekł: “Przez wzgląd na te słowa idź; zły duch opuścił twoją córkę”. Gdy wróciła do domu, zastała dziecko leżące na łóżku; a zły duch wyszedł.

Ta Ewangelia mówi nie tylko o uzdrowieniu opętanej córeczki, ona mówi o czymś o wiele głębszym. Ona pokazuje Jezusa, który NIE JEST OBOJĘTNY wobec ludziej tragedii, cierpienia. NIGDY NIKT nie jest obojętny Jezusowi! Nie jesteś Mu obojętny! Rozumiesz? Ta kobieta troche jak zbity pies przybiegła i “padła mu do nóg” żebrząc o zdrowie dla chorej córeczki. Ile matek “żebrze” dzisiaj na kolanach, na różańcu, na modlitwie, aby ich dzieci odzyskały zdrowie. Wiara tej ewangelicznej kobiety była przeogromna. Ona przybiegła akurat do Jezusa, bo wierzyła, że tylk ON może sobie poradzić z diabelstwem, które siedziało w jej córce. I dostała to, co chciała! Wrażliwość Jezusa na ludzką biedę jest zawsze gigantyczna.

Czego muszę się w sobie bać? Obojętności! Bo ona uśmierca we mnie wrażliwość, czułość, empatię. Ona sprawie, że traktuję ludzi jak powietrze, że moje serce jest zimne jak lód! Obojętność to choroba XXI wieku, nie pozwólmy się nią zarazić!

Jedna z dziewczyn po koszu otrzymanym od chłopaka napisła w swoim pamiętniku: “Nie mam już sił zabiegać o Twoją uwagę, spojrzenie czy ciepłe słowo. Poniosłam porażkę. Pokonała mnie twoja obojętność”! Oby nikogo nie pokonała nasza obojętność…

54321
(12 głosów. Średnia 4.92 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *