władcy narodów...

Autor w
117
władcy narodów...

“(…). Lecz Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: “Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszy między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, tak jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu”. 

Powyższy fragment to końcówka dzisiejszej Ewangelii. Jakże aktualna, zresztą Bóg zawsze jest “zaktualizowany”. On żyje sprawami człowieka, świata, są mu one bliskie, chcociaż ON reprezentuje inny świat – niebański. “Władcom tego świata” są jedynie bliskie ich interesy, sprawy do czesne (czy te do-jakiegoś-czasu). Oni patrzą bardzo krótko, bo od oczu do czubka ich własnego nosa jest niedaleko. Codziennie widzimy przerażające obrazki umęczonej Ukrainy, uciskaniej przez przedstawicieli diabła, tak, bo wojna jak mówi Papież jest zawsze działaniem diabła, jest czymś szatańskim wpłukanym z odruchów iście ludzkich! Wielu ludzi, wierzących i niewierzących otwiera swoje serca, czyni miłość, pokój. Wojna zsolidaryzowała wiele narodów, wyzwoliła wiele dobra. Uruchomiła coś niesamowitego we wnętrzu człowieka. Na chorobę wojny najlepsze jest lekarstwo służby, więc każdy jak może służy. I to niesie nadzieję, daje siłę, pozwala odzyskać na nowo wiarę w człowieka! Tu czarno na białym widać kto stoi po właściwej stronie, stronie prawdy i światła, a kto sieje zamęt i wykorzystując imię Boga do swoich politycznych i kościelnych (kościół moskiewski) interesów. Tragi-komiczne było wydarzenie związanę z sabatem czarownic, które zjechały się do Rosji i uprawiali rozmaite dziwne gusła chcąc wesprzeć “swojego” rosyjkiego prezydenta i otulić go szalem czegoś tam…. Mówi się, że każdy orze jak może. No to “zaorały”.  W tym całym przestawieniu zabrakło tylko pana cyryla, pewnie uczestniczył w innym zlocie czy sabacie, tudzież “błogosławił” ruską armię. No… z Bogiem to raczej nie ma on za wiele wspólnego. To tylko przykrywka. A my trwajmy dalej w postach i modlitwach, bo “modlitwa może zmienić bieg historii”. Nie czarownice, nie Rosja i im podobne, tylko modlitwa i post. Nasze życie jest w rękach jedynego WŁADCY – WŁADCY WSZECHŚWIATA!

54321
(9 głosów. Średnia 4.78 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *