zlekceważeni!

Autor w
142
zlekceważeni!

(Mk 6, 1-6)
Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy zaś nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: “Skąd to u Niego? I co to za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce! Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?” I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: “Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony”. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

Lekceważyć w życiu można wiele spraw i osób. Ktoś lekceważy pracę spóźniając się się do niej notorycznie, córka lekceważy matkę nie słuchając jej dobrych rad, mąż lekceważy żonę, gdy ta po raz setny o coś prosi. Student lekceważy sobie przygotowanie do ważnego ezaminu bo woli imprezować, pacjent lekceważy zalecenia lekarza i tak w nieskończoność.

Ewangelia mówi nam o lekceważniu Jezusa przez najbliższych. Lekceważenie boli, bardziej boli od najbliższych niż od tych, którzy są dalej. Jezusa musiało to zaboleć, dlaczego oni – bliscy nie rozumieli Jego misji, pewnie za “zwyczajny” dla nich był, z nimi się wychował, uczył się Tory, jako dzieciak biegał, robił psikusy, jadał ulubione potrawy, pracował, ale, że On Bogiem? No gdzież…Nie wierzyli w Niego! Nie umieli pogodzić Jego zwyczajności z nadzwyczajnością!

A dzisiaj “powtórka z rozrywki”. Ludzie lekceważą sobie Boga, depczą po Nim, może do końca nie przestali w Niego wierzyć, ale traktują Go jak “biuro podaniowe”, ale “urząd zażaleń i skarg”, przestali traktować Boga jak Boga, stał się ich pogardzanym kumplem, więźniem chorego myślenia, zakładnikiem politycznym. Świat dziś lekceważy sobie Jezusa, ale i tych, którzy są Jezusowi. Nie może na nich patrzeć. Wyśmiewa ich, poniża, kpi, traktuje po macoszemu! A oni? Dumni i godni, że mogą cierpieć i doświadczyć tego, czego doświaczył ich Mistrz. Zlekceważeni nie pozwalają lekcewżyć Boga..

 

54321
(10 głosów. Średnia 5 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *