biada...

Autor w
158
biada...

(Łk 11, 42-46)
Jezus powiedział: “Biada wam, faryzeuszom, bo dajecie dziesięcinę z mięty i ruty, i z wszelkiej jarzyny, a pomijacie sprawiedliwość i miłość Bożą. Tymczasem to należało czynić, i tamtego nie pomijać. Biada wam, faryzeuszom, bo lubicie pierwsze miejsce w synagogach i pozdrowienia na rynku. Biada wam, bo jesteście jak groby niewidoczne, po których ludzie bezwiednie przechodzą”. Wtedy odezwał się do Niego jeden z uczonych w Prawie: “Nauczycielu, słowami tymi także nam ubliżasz». On odparł: «I wam, uczonym w Prawie, biada! Bo nakładacie na ludzi ciężary nie do uniesienia, a sami nawet jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie”.

Trzeba przyznać, że Jezus nie przepadał za faryzeuszami i uczonymi w Prawie. To była grupa najbardziej przez niego “prześladowana”, że tak się wyrażę. Nie było im razem po drodze! Z czego to wynikało? Pewnie z tego, że wymienieni wyżej z wielką skrupulatnością przestrzegali prawa, które “miało prawo” zniszczyć drugiego człowieka, poniżyc, zgnoić. W takim prawie bez serca człowiek zajmował ostatnie miejsce. Ci panowie potrafili świetnie to egzekfować…od innych. Byli takim połączeniem policjanta z aptekarzem, który co do grama potrafi odważyć “przekroczenie” i wystawić “mandat”. Jezus piętnował ich obłudę, dwulicowość, zakłamanie, nie mógł tego zdzierżyc…Nie móg patrzeć jak przepychają się w swojej pysze szukając dobrych miejsc i odbieraj laurki za wykonany “trud”. Nie mógł patrzeć jak ubierają się się w coraz to wykwintniejsze szatki. Jezus nie szczędzi im mocnych epitetów, może dlatego, że chce ich obudzić czy też pobudzić. Uderza ich słowem jak kijem, dosłownie łoi ich! Mimo wszystko trudno Mu przebić się przez te grubą warstwę samouwielbienie, i poczucia”nieomylności”. Spływa to po nich jak po kaczce. Jezusowe “biada” i to jego “ubliżanie” mimo wszystko jest pełne miłości, ma na celu rozbić tę skorupę bycia “ekscelencjami czy eminencjami”. On pragnie tego by byli bardziej ludzcy… i głowy nie nosili zbyt wysoko.

54321
(7 głosów. Średnia 5 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *