istna "szopka"...

Autor w
205
istna "szopka"...

Na placu św. Piotra w Watykanie stanęła już świąteczna choinka i szopka. Szopka ma powierzchnię 125 metrów kwadratowych, zawiera z figurki z ceramiki i jest “arcydziełem” artystów z miejscowości Castelli koło Teramo w Abruzji. Coż napisać, smutno patrzeć na ów “arcydzieło” – szopka, która ma być wypełniona pięknem, ciepłem, tradycją, staje się straszydłem. “W mojej ocenie jest to najbrzydsza stajenka w historii tych, które upiększają (skreśl) oszpecają plac św. Piotra” – pisze ks. Wachowiak. I to racja, niestety…Jakieś dziwne postaci ułożone z “pierścieni” jeden na drugim, przypominają bardziej kosmonautów albo ufoludków aniżeli ludzi. Wiejej brzydotą i chłodem…Nie był to najszczęśliwszy pomysł wystawiać takie szkaradło. Przyciągnie ludzi czy odstraszy – oto jest pytanie? To coś w deseń tego stracha na wróble zamontowanego na polu… Zawsze mówili mi, że prawdziwe piękno zachwyca, ma zbliżać do Boga, ba, więcej, prawdziwe piękno ma w sobie coś z Boga… Przykre to, że w centrum wiary rzymsko-katolickiej postawili takie “coś”, co nie wiem czym jest i co ma wyrażać. Co autor miał na myśli? Boję się nawet pomyśleć.. Istna “szopka”…

54321
(9 głosów. Średnia 5 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *