UWAŻAJ!

Autor w
128
UWAŻAJ!

(Łk 21,34-36)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma przyjść, i stanąć przed Synem Człowieczym”.

“Uważaj na siebie!” – te słowa mama często mówiła, jak gdzieś wychodziłem czy wyjeżdzałem. Wypływało to z troski i miłości. I taki jest Bóg, jak mama, mówi do mnie “uważaj na siebie dziecko moje, nie chcę cie stracić, jesteś dla mnie ważny”. Muszę na siebie uważać. Na to co mówię, co piszę, co robię, co myślę. Muszę uważać na to, czego nie robie. Nie tylko muszę uważać na to jak przechodzę na pasach, nie tylko muszę uważać w czasie jazdy autem, aby nie zostawić płaczącego człowieka na drodze, niepełnosprawnego na całe życie przez moją głupotę. Nie tylko mam uważać na to, żeby nie oblać się wrzątkiem przy parzeniu kawy. Nade wszystko mam uważać na swoją duszę, mam dbać o jej “kondycję”, “karmić” modlitwą i odpowiednimi mądrymi treściami, mama ją “nawadniać” łaską i “kąpać” w miłości. Ona ma pachnieć Bogiem. Bo kiedyś stanę face to face z NIM, obym nie był zapuszczony, zaniedbany, ze sporą nadwagą grzechu, nie do uwleczenia się. Obym stanął z lekkę duszą i szcześlym ssercem przed NIM!

54321
(12 głosów. Średnia 5 z 5)
Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *